Trójka młodych mieszkańców z Sędziszowa będzie zdobywać szczyty w polskich i słowackich Tatrach, by wspomóc zbiórkę pieniędzy na leczenie 26-letniej Elizy Frys z gminy Busko-Zdrój.

Elizy Frys, która zmaga się z rzadką chorobą Cushinga, od kilku miesięcy jest podopieczną Fundacji Miśka Zdziśka „Błękitny Promyk Nadziei”.

– Choroba Cushinga, na którą zapadają 2-3 osoby na milion, wywołuje nowotworowy guz przysadki mózgowej, siejąc ogromne spustoszenia w organizmie. Jedyną skuteczną metodą wyleczenia jest operacja w Stanach Zjednoczonych, której koszt wynosi ok. 200 tys. zł. Mam nadzieję, że taka kwotę uda się zebrać jak najszybciej, do tej pory zebraliśmy już ponad 60 tys. zł. W naszą zbiórkę włączyła się grupa ludzi z Sędziszowa, którzy postanowili wyruszyć w góry, by w ten sposób wesprzeć akcję – mówił prezes fundacji Dariusz Lisowski.

Agata Adamus, Agnieszka Janus i Paweł Baran z Sędziszowa zawiązali grupę „Dawaj w góry przysadzić Cushingowi. Razem dla Elizy

– W ciągu trzech miesięcy sukcesywnie będziemy zdobywać kolejne szczyty po stronie polskiej i słowackiej. Chodzenie po górach to nasza pasja, robimy to od trzech lat. Dołączając się do akcji, łączymy przyjemne z pożytecznym – powiedział Paweł Baran, mózg wyprawy.

– W czasie wyprawy będziemy rozdawać ulotki i rozmawiać z ludźmi, by jak najwięcej osób zachęcić do wsparcia zbiórki pieniędzy na leczenie Elizy. W Tatarach teraz jest bardzo dużo turystów z całego kraju. Mam więc nadzieję, że przekonamy ich do wsparcia akcji – powiedziała Agnieszka Janus.

By wesprzeć Elizę Frys, można dokonać wpłaty na specjalne na konto fundacji „Miśka Zdziśka”: 23 1240 4982 1111 0010 6253 6955 z dopiskiem: „Na leczenie Elizy Frys”.

Na zdjęciu: Agnieszka Janus i Paweł Baran.