Firma Elerte Poland i Stowarzyszenie Rozwoju Mieronic „Idziemy w Przyszłość” 1 października organizują bieg charytatywny pod hasłem „Biegnę dla Igora”.

Cały dochód z imprezy przeznaczony będzie na leczenie Igora Janowskiego z Jędrzejowa, który urodził się z sercem jednokomorowym. Od narodzin drugim domem chłopca i jego rodziców stał się szpital. Jako osoba ze złożoną wadą serca przeszedł długotrwałe leczenie i wieloetapowe operacje kardiochirurgiczne.

Gdy wydawało się, że jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo, pojawiła się nowa choroba – plastyczne zapalenie oskrzeli (plastic bronchitis – PB), rzadko rozpoznawana jednostka chorobowa prowadząca do mechanicznego upośledzenia drożności dróg oddechowych, która powoduje spadek saturacji do poziomu 80 proc.

Przewlekły i nawrotowy przebieg PB obserwowany jest u pacjentów z wadą serca po korekcji kardiochirurgicznej z wytworzeniem jednej komory. Schorzenie, o którym większość pulmonologów nie ma pojęcia, zagraża życiu Igorka. Chłopiec ma nieustające objawy duszącego kaszlu, występuje u niego przewlekły stan podgorączkowy, uporczywe odkrztuszanie wydzieliny. Każda, nawet najmniejsza infekcja wymaga wspierania tlenowego i stałej kontroli. Jeszcze kilka lat temu chorym na PB nie dawano żadnych szans. Na szczęście w wyniku nowatorskich badań prowadzonych w Stanach Zjednoczonych odkryto metodę, która wyleczy Igorka.

Potrzebna jest operacja w Filadelfii. Będzie ona polegać na zespoleniu wadliwych naczynek limfatycznych, które zatykają oskrzela Igorka, przez co ten się dusi. Ani w Polsce, ani w Europie nie leczy się takich wad naczyń limfatycznych.

Koszt operacji w The Children’s Hospital of Philadelphia opiewa na ponad 1 mln zł.

– Nie wiem, czy można przyzwyczaić się do życia w nieustannym strachu o zdrowie i przyszłość swojego dziecka. Czasem obezwładnia nas bezsilność, niemoc wobec wszystkich wyzwań, jakie los nam rzuca. Z drugiej strony spotykamy się z ogromnym wsparciem, mobilizacją i troską najbliższych oraz osób zupełnie nam obcych. To właśnie wy i wasze serca dają nam nadzieję. Nadzieję na to, że uzbieramy potrzebne pieniądze i po raz ostatni będziemy odprowadzać syna do drzwi bloku operacyjnego. Potrzebujemy pomocy i z całego serca o nią prosimy! Każde zaangażowanie, wpłata, wsparcie są na wagę życia naszego syna – mówi Ilona Janowska, mam Igora.

Rodzina Igora w oczekiwaniu na leczenie w Stanach organizowała zbiórki pieniędzy w internecie, podczas których zebrano 400 tys. zł. Tak ogromne wsparcie ludzi dobrego serca przedłużyło rodzicom nadzieję. Dzięki Wam, Igorek przyjmuje drogie, nierefundowane leki z serii sulfonamidów. To dzięki Wam pozostaje nadzieja.

Niestety, aby operacja doszła do skutku, brakuje ponad pół miliona złotych. Rodziny na to nie stać.

Impreza „Biegnę po oddech dla Igora” jest początkiem wielkiej fali pomocy. Zawodom towarzyszył będzie piknik z wieloma atrakcjami i zbiórką pieniędzy.

– Na ostatnich metrach na igrzyskach w Brazylii przez chwilę nie wiedziałem, jak złapać oddech. Wiedziałem jednak, że upór w dążeniu do marzeń pozwoli mi dobiec do mety. Wyobraźmy sobie co czuje Igorek? Jego organizm porównywalne przeciążenie odczuwa codziennie. Bardzo mu współczuję, ale wiem, że wspólnie uda nam się pokonać chorobę i za jakiś czas to Igor pobiegnie z nami w biegu dla innych dzieci oraz będzie mógł grać z kolegami w piłkę, o czym marzy od dziecka – powiedział wicemistrz olimpijski w maratonie Tomasz Gawroński z Jędrzejowa.

„Bieg po oddech dla Igora” odbędzie się dopiero 1 października, ale już dzisiaj zgłosić w nim udział. Zapisy pod adresem: https://bieg.elerte.pl/rejestracja oraz https://dlaigora.pl/rejestracja

Na zdjęciu: kilka akcji charytatywnych na rzecz Igora Janowskiego odbyło się w ubiegłym roku.