Jędrzejów. W ostatnim czasie strażnicy miejscy dwukrotnie otrzymywali zgłoszenie o wężach pełzających po ulicach miasta.

– 1 lipca w godzinach porannych funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie, że po chodniku na ul. Pińczowskiej, przy skrzyżowaniu z ul. Kielecką pełza żmija. Po przybyciu na wskazane miejsce okazało się, że nie była to żmija, tylko duży zaskroniec. Złapany do pudełka wąż został przetransportowany poza tereny zabudowane i wypuszczony w gęste zarośla. W czerwcu takie samo zdarzenie miało miejsce na ul. Nowej – informuje Wojciech Hatys, komendant Staży Miejskiej w Jędrzejowie.

Przy podobnym przypadku interweniowali pod koniec czerwca strażacy z OSP w Mierzawie. Zaskroniec dostał się do domu w Przyłęczku. Po złapaniu został wypuszczony z dala od zamieszkałych terenów.