Jędrzejów. W nocy z poniedziałku na wtorek przez nasz powiat przeszła potężna burza z silnym wiatrem i nawalnym deszczem. Strażacy interweniowali 19 razy.

Najtrudniejsza sytuacja była w Lipnie w gminie Oksa, gdzie doszczętnie zniszczonych zostało pięć stodół. Ponadto w parku podworskim powalone zostały drzewa, zniszczeniu uległa plantacja kukurydzy, a wiele budynków jest uszkodzonych.

– Uszkodzona została linia energetyczne na długości ok. 300 m. Przez cały wtorek energetycy ją naprawiali. Uszkodzeniu uległy również dwa budynki w Błogoszowie. Teraz trwa szacownie strat. Będziemy wstępować do wojewody świętokrzyskiego o pomoc dla mieszkańców, którzy ponieśli straty – powiedział wójt Oksy Tadeusz Soboń.

Jak powiedział wójt, we wtorek gospodarzy z Lipna, którzy ucierpieli w skutek nawałnicy, odwiedzili wicewojewoda Bartłomiej Dorywalski i starosta Paweł Faryna.

Jak poinformował bryg. Bogdan Niezgoda, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Jędrzejowie, do interwencji strażacy wyjeżdżali 19 razy.

– Pierwsze interwencje miały miejsce w poniedziałek po godz. 22, po pierwszej burzy. W Jędrzejowie pomagaliśmy mieszkańcom ul. Pińczowskiej i Okrężnej, gdzie doszło do zalania posesji. Trzeba zauważyć, że w tych miejscach po intensywnych opadach zawsze musimy wypompowywać wodę w budynków. Do zalania posesji doszło także w Małogoszczu, na ul. Jędrzejowskiej. W Małogoszczu usuwaliśmy połamane drzewa na ul. Konarskiego. Najtrudniejsza sytuacja była w miejscowości Lipno w gminie Oksa – powiedział Bogdan Niezgoda.