Powiat. 8 i 9 sierpnia w Wodzisławiu i Jędrzejowie gościć będą uczestnicy LIV (39 po wojnie) Marszu Szklakiem Pierwszej Kompanii Kadrowej.

Plan pobytu „Kadrówki” jest następujący.

Wodzisław, 8 sierpnia: godz. 12 – zawody strzeleckie na strzelnicy sportowej GOSIR-u; godz. 13.00-17.30 – piknik „Światło Niepodległości” na Rynku, promujący Wojska Obrony Terytorialnej; godz. 16.30 – uformowanie kolumny marszowej przy moście na rzece Mozgawka, przemarsz w asyście młodzieżowej orkiestry strażackiej i pocztów sztandarowych, powitanie uczestników na Rynku, złożenie kwiatów przy tablicy pamiątkowej poświęconej Józefowi Piłsudskiemu i przed pomnikami AK i BCh, złożenie kwiatów na grobach: Czesława Bankiewicza „Skauta” i żołnierzy I wojny światowej na miejscowym cmentarzu.

Jędrzejów, 9 sierpnia, godz. 13 – przybycie do miejsca zakwaterowania (Zespół Szkół nr 2 im. gen. Stefana Roweckiego w Jędrzejowie); godz. 17.45 – odsłonięcie tablicy upamiętniającej aresztowania uczestników marszu w 1984 r.; godz. 18 – apel wieczorny połączony z powitaniem na pl. Kościuszki przed domem Przypkowskich w Jędrzejowie, złożenie wiązanek przy tablicy upamiętniającej pobyt marszałka Józefa Piłsudskiego, zwiedzanie Muzeum im. Przypkowskich i koncert z cyklu „Koncerty dla Niepodległej” oraz konkurs wiedzy o Armii Krajowej im. Piotra Kurka; 10 sierpnia: godz. 8.15 – złożenie kwiatów pod Dębem Niepodległości przed Starostwem Powiatowym przy ul. 11 Listopada i wymarsz do Choin nad Nidą.

W 1984 r. w nieistniejącym już dziś zajeździe „Bocianek” w Łączynie, gdzie był posiłek, zatrzymano kilkadziesiąt osób spośród 102 uczestników kadrówki. Pod zajazd podjechały samochody z zomowcami, milicjantami i funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa, którzy zaczęli wyłapywać uczestników. Niektórym udało się uciec, a osoby zatrzymane przewieziono do komendy Milicji Obywatelskiej w Jędrzejowie, gdzie byli przesłuchiwani i spędzili noc. Siedmioro z nich został zatrzymanych na 24 godziny. Przez całą noc trwały pertraktacje o ich wypuszczenie i możliwość kontynuowani marszu. To się udało, ale „kadrówkowicze” dotarli do Kielc w rozproszeniu, przemierzając trasę bocznymi drogami. Za udział w „nielegalnym marszu” wysokimi grzywnami ukarano 68 osób. Niektórzy z nich zostali zwolnieni z pracy.