Obchodziła setne urodziny, ale nie ma recepty na długowieczność

24965

Jędrzejów. W poniedziałek Adela Ciekalska w otoczeniu rodziny, w zdrowiu i dobrej formie obchodziła setne urodziny.

Z życzeniami i kwiatami do dostojnej jubilatki pospieszyli burmistrz Marcin Piszczek i kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Waldemar Gładysz. Burmistrz przekazał również listy gratulacyjne od premier Beaty Szydło i wojewody Agaty Wojtyszek. Specjalne życzenia od prezes ZUS, wraz ze specjalnym dodatkiem do emerytury, przekazała pracownica tej instytucji.

Adela Ciekalska urodziła się w Jędrzejowie, miała dziewięcioro rodzeństwa. W Jędrzejowie wyszła też za mąż. Jej mąż był oficerem Wojska Polskiego, zmarł w 1957 r. w wieku 42 lat. Nigdy potem nie wyszła już za mąż, zajęła się wychowaniem dwóch synów. Dochowała się pięcioro wnucząt i pięcioro prawnucząt.

– To piękna rocznica, pewnie każdy z nas chciałby w zdrowiu doczekać 100 lat. W naszej gminie niezbyt często obchodzimy 100 urodziny; za mojej kadencji są dopiero czwarte. Ludziom, którzy doczekali tak pięknego wieku należą się specjalne gratulacje, szacunek i życzenia, by w spokoju i zdrowiu przeżyli kolejne lata – powiedział burmistrz M. Piszczek.

Do życzeń dołącza się także redakcja „Gazety Jędrzejowskiej”.