„Lot” nad rondem i lądowanie w przydrożnym rowie

Kogut_policyjny

Prząsław. W niedziele rano doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego: kierowca bmw spowodował kolizję z innym autem, a później wjechał w rondo i wpadł do rowu.

Jak informuje policja, zdarzenie miało miejsce w przed godz. 7. Kierowca osobowego bmw uderzył w tył poprzedzającego go pojazdu, po czym odjechał z miejsca zdarzenia. Kilkanaście minut później prowadzonym przez siebie autem uderzył w rondo w Prząsławiu. Prędkość była tak duża, że samochód przeleciał w powietrzu kilkadziesiąt metrów nad skrzyżowaniem, ulicą, ogrodzeniem jezdni i ostatecznie swój lot zakończył w rowie drogi technicznej.

Jak się okazało 28-letni kierowca bmw miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu.

Mężczyzna trafił do szpitala z niegroźnymi obrażeniami. To jednak nie koniec jego kłopotów. Z jazdę po pijanemu i spowodowanie wypadku będzie odpowiadał przed sądem.