Jesteśmy młodzi i szaleni, śpiewamy o miłości i życiu codziennym

26238

Kilka miesięcy temu na scenie muzycznej Jędrzejowa pojawił się nowy zespół pod intrygującą nazwą „LEP na MuCHY”. Tworzą go Tomasz Frej i Kamil Terczyński. W ostatnich dniach zespół wydał singiel i nakręcił teledysk do piosenki „Kasjerka”. Rozmowę zacznijmy od wyjaśnienia, skąd taka oryginalna nazwa: „LEP na MuCHY”?

Tomek Frej: – To nazwa, która powstała dość spontanicznie. Odzwierciedla to, co gramy, czyli nie trzymamy się jednego gatunku muzyki, po prostu zlepiamy różne style i gatunki, choć głównie jest to rock. Chcemy także zlepić do siebie jak największą grupę słuchaczy, którzy z nami zostaną. Ponadto jesteśmy młodzi i szaleni, więc jest to również lep na dziewczyny.

Od jak dawna występujecie na scenie?

Kamil Terczyński: – Na jędrzejowskiej scenie muzycznej działamy od wielu lat; będzie już około ośmiu lat. Z Tomkiem znamy się jak „łyse konie”. Gramy na gitarach, ja jestem samoukiem. Każdy z nas ma za sobą jakieś muzyczne projekty. Graliśmy na wielu imprezach w Jędrzejowie i okolicy, m.in. na finałach WOŚP, czy na dniach Jędrzejowa, Wodzisławia, Małogoszcza i Sędziszowa. Ja związany byłem m.in. z zespołem „Hardware”, a Tomek m.in. z „Owerdors” i „Oxygen”. Nasz zespół istnieje od początku tego roku.

Na początku sierpnia w sieci pokazał się wasz pierwszy teledysk do piosenki „Kasjerka”. Opowiedzcie jak doszło do jego nagrania, kto go wyreżyserował i czy to jest element większej całości?

Tomek Frej: – Jesteśmy w trakcie przygotowywania płyty, która, mamy taką nadzieję, na rynku pojawi się późną jesienią. Nagranie pyty to dłuższy proces i duże wyzwanie, stąd pomysł, by nagrać singiel i teledysk, które będą promowały płytę, a także pozwolą nam zorientować się, jak nasza muzyka przyjmowana jest przez słuchaczy. Clip kręciliśmy w jędrzejowskich klimatach. Wyreżyserował go jędrzejowianin Kuba Grad, który skończył szkołę filmową w Krakowie i założył firmę produkująca filmy. Mieliśmy konkrety pomysł na teledysk i Kuba się do niego przychylił. Kręcenie zajęło dwa dni zdjęciowe, choć do końca nie byliśmy pewni, czy nam się to uda. Pomysł był taki, by clip nakręcić w sklepie wielkopowierzchniowym. Jak się jednak okazało, uzyskanie zgody na realizację zdjęć wcale nie było takie proste. Ostatecznie zgodę wyraziła sieć „Lewiatan”. Dziewczęta, które grały w teledysku, to modelki z Krakowa. W planie mamy nagarnie jeszcze dwóch singli, przy czym trzeci singiel będzie już promował całą płytę. Obecnie prowadzimy rozmowy w sprawie promocji naszych piosenek w różnych stacjach radiowych.

Kamil Terczyński: – Dobrze nam się pracowało, choć nie było łatwo; pierwszy raz byliśmy na planie filmowym. Świetnia ekipa, super atmosfera i dobry klimat na planie sprawiły, że chyba dobrze wyszło. Przygotowaliśmy już dużą część płyty. Chcemy z nią wyjść poza Jędrzejów, trafić do jak największej liczby słuchaczy w całym kraju. Planujemy również koncerty w różnych miastach. Dlatego dużo czasu poświęciliśmy na przygotowaniu kilku piosenek, by nie bazować tylko na jednej czy dwóch.

Tomek, jesteś także autorem tekstów i wokalistą Jak pracujesz nad tekstem?

Tomek Frej: – Kiedyś grałem tylko na gitarze. W pewnym momencie, co wynikało z potrzeby chwili, zacząłem śpiewać. Najpierw śpiewałem w domu; dużo ćwiczyłem i później już jakoś poszło. Jeśli chodzi o pisanie, to wcześniej wcale mi to nie wychodziło. Miałem z tym problem. Ale do pewnego czasu już nie. Wiem, o czym i jak pisać. Nasz styl muzyczny jest dobry, jest na czasie, więc tekstem staram się go dopełnić. Piszę o miłości, o relacjach kobieta – mężczyzna, o życiu codziennym, ale ubieram to w dosadne słowa, uderzam po prostu do głowy, bez owijania w bawełnę. Tak samo jest z muzyką, którą pisze Kamil, a także ja. Obaj aranżujemy numery, świetnie się dopełniamy. Płyta, którą przygotowujemy, będzie miała charakter półżartem półserio. Znajdą się tam kawałki w typie prześmiewczym, są też numery poważniejsze i balladowe. Mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie. Ważne jest to, że teraz są takie możliwości, iż to, co się wyprodukowało, można pokazać na różnych stronach w internecie. To super sprawa, pozwala dotrzeć do dużej grupy ludzi.

Dziękuję za rozmowę i życzę samych sukcesów.

Rozmawiała

Grażyna Ślusarek