Domek dla książek, czyli jak można popularyzować czytelnictwo

26381

Jasionna. „Weź książkę, zostaw książkę” – taki napis widnieje na domku dla książek, który w ostatnim czasie stanął przed prywatną posesją. Realizatorem tego nietuzinkowego pomysłu jest Władysław Blicharski, emerytowany, wieloletni dyrektor ZSP nr 2 w Jędrzejowie.

– Kierując się marzeniami poety, której mówił, że chciałby dożyć tej pociechy, by jego książki trafiły pod strzechy, postanowiłem wyjść tym marzeniom naprzeciw. I choć strzech już nie ma, to są piękne domy, w których są książki przeczytane, do jakich się nie wraca. W czasie podróży pociągiem sam czytałem książki, które ktoś zostawił w wagonie z myślą, by służyły innym. Pomyślałem, że warto stworzyć miejsce, gdzie będzie można wymieniać się książkami. Zbudowałem domek, wykorzystując stary, nieużyteczny segment i zostawiłem w nim książki, głównie literaturę piękną, podróżniczą, historyczną i kryminały. W sumie ok. 50 egzemplarzy. Cieszę się, że ludzie przychodzą, biorą książki i zostawiają nowe. Marzy mi się, by takie miejsca powstały także w innych miejscowościach – powiedział Władysław Blicharski.

Inicjatywa W. Blicharskiego wpisuje się w popularną w ostatnich latach ideę znana jako bookcrossing. Polega ona na nieodpłatnym przekazywania książek poprzez pozostawianie ich w miejscach publicznych, jak również w miejscach celowo utworzonych, tzw. półkach bookcrossingowych, po to, by znalazca mógł je przeczytać i przekazać dalej.