Lipno. W niedzielę uczczono pamięć 16 mieszkańców wsi zamordowanych 4 sierpnia 1944 r. przez ukraiński oddział wojskowy.

Uroczystość rozpoczęła się nabożeństwem w miejscowej kaplicy, po której pod pomnikiem upamiętniającym zamordowanych mieszkańców wsi złożono wiązanki kwiatów i zapalano znicze. Młodzież szkolna przedstawiła krótki, wzruszający program artystyczny.

Co wydarzyło się 4 sierpnia 1944 r.? Tego dnia drogą do Błogoszowa podążał ok. 60-osobowy oddział współpracujących z Niemcami Ukraińców, tzw. melnykowców (frakcja Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów), którzy uciekali przed radziecką ofensywą. W okolicy Wiśnicza starli się oni z oddziałem Narodowych Sił Zbrojnych, a następnie wycofali się do Lipna. W pobliżu dworu zostali ostrzelani przez Aleksandra Madalińskiego, syna zarządcy majątku w Lipnie, członka NSZ. Później melnykowcy powrócili do wsi, podpalili dworskie zabudowania i dokonali mordu na niewinnych mieszkańcach. Wśród zamordowanych były dzieci: roczny Jaś Sadowski, 12-letnia Tola Sadowska, 7-letni Zdziś Sadowski, 6-letni Staś Kucharczyk oraz Helenka Suflin i 8-letnia Krysia Suflin. Ofiary mordu zostały pochowane 6 sierpnia na cmentarzu parafialnym w Kozłowie.